POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 48 (3188) z dnia 2018-11-28; s. 38-40

Rynek

Adam GrzeszakJan Dziadul  [współpr.]

Węgiel parzy

Barbórka – święto górników – została wpisana na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa. Powoli także nasze górnictwo nabiera takiego charakteru. A węgiel w coraz większych ilościach musimy importować.

Świętowanie Barbórki w tym roku zaczęło się już w połowie listopada, bo zarezerwowanie występów śląskiego kabaretu Rak nie jest proste, a tradycyjna karczma piwna bez Krzysztofa Hanke, czyli Bercika, w roli prezesa starych strzech, obejść się nie może. Trzeba też uwzględnić kalendarz wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego, szefa śląskiego PiS i pełnomocnika rządu do spraw restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, oraz wielu innych ważnych gości, których również nie powinno zabraknąć.

W tym roku świętowanie trzeba było jednak przyspieszyć głównie dlatego, że 3 grudnia zaczyna się w Katowicach COP24, szczyt klimatyczny ONZ. Do stolicy Śląska zjedzie się 30 tys. delegatów z ponad 200 krajów, którzy będą debatować, co zrobić, by zatrzymać globalne ocieplenie, zanim ono zniszczy naszą planetę.

Co zrobić, to już właściwie wiadomo – w jak największym stopniu ograniczyć zużycie paliw kopalnych, w tym szczególnie węgla. Spór dotyczy jednak tego, kto i w jakim tempie ma się ograniczać. Polskie stanowisko można streś...