POLITYKA

Poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Polityka - nr 51 (3141) z dnia 2017-12-18; s. 138

Felietony / Passent

Daniel Passent

Wężykiem

Rękami i nogami popieram nagrodę Grand Press dla Wojciecha Bojanowskiego z TVN za reportaże o tym, jak zginął młody człowiek katowany na komisariacie policji i jak władze państwowe przez rok usiłowały to ukryć. Pomyślmy tylko, jakim skarbem są wolność słowa i niezależne media. Przecież gdyby Bojanowski pracował w TVPiS, zapewne jego reportaże nigdy by nie powstały, a jeśli – to nie ujrzałyby światła dziennego. Ba, gdyby dowódcy policji, a także ministrowie Błaszczak i Zieliński dowiedzieli się o ich istnieniu, nie byliby zachwyceni i bezczynni. Konfetti z helikoptera milsze jest niż gorzka prawda. Ciekaw jestem, czy reporter otrzymał list dziękczynny od ministra Błaszczaka? Sądzę, że wątpię.

Zamiast wyrazów wdzięczności ze strony władz TVN24 została ukarana przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji za sposób, w jaki relacjonowała wydarzenia w Sejmie i przed Sejmem rok temu, w czasie „puczu”, jak sytuację nazwał Błaszczak i inni. Warto zapamiętać skł...