POLITYKA

Poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Polityka - nr 1 (1) z dnia 2012-02-01; Niezbędnik Inteligenta Plus [06]. Trzęsienie kapitalizmu, czyli jak zaczął się kryzys i czym się skończy; s. 55-57

Trzęsienie kapitalizmu. Kto jest kim w kryzysie

Jacek Żakowski

Wiarygodność w cenie

Rozmowa z Piotrem Kowalskim, prezesem agencji ratingowej Fitch Polska, o tym, jak się robi rating firm i państw, czy agencje mogą się mylić i czy można je oszukać

Jacek Żakowski: – Strasznie narozrabialiście.
Piotr Kowalski: – My? Robimy to samo od 102 lat.

Przez te 102 lata nie obniżaliście ratingów Stanom Zjednoczonym.
U nas USA ciągle mają AAA, czyli najwyższą ocenę.

Nie zdążyliście obniżyć, macie inne kryteria, czy agencja Standard&Poor’s (która w sierpniu 2011 r. obniżyła rating USA do poziomu AA+, przyp. red.) ma kłopot z rachunkami, jak twierdzi rząd Stanów Zjednoczonych?
W Fitchu trwa doroczny przegląd ratingu Ameryki. Nie wiem, jaki będzie wynik. (Ostatecznie agencja utrzymała rating USA na poziomie AAA, ale obniżyła perspektywę do negatywnej, przyp. red.).

Może być inny niż u konkurencji?
Są różnice wynikające z metodyki albo procedur nadawania ratingów.

Jak taka procedura wygląda?
W Fitchu każdy oceniany podmiot ma przydzielonych dwóch analityków. Wiodącego i wspierającego. Oni kontaktują się z podmiotem występującym o rating. Proszą o materiał...

Piotr Kowalski, od 1996 r. związany z agencją ratingową, najpierw na stanowisku wiceprezesa, a od 2005 r. prezesa Fitch Polska. (Fitch, obok Standard&Poor’s i Moody’s, należy do tzw. wielkiej trójki światowych agencji ratingowych – patrz też POLITYKA 30/11).

Wcześniej pracował w największej na świecie agencji PR Burson Marsteller oraz w Polsko-Amerykańskim Funduszu Przedsiębiorczości. Karierę zawodową rozpoczął w 1990 r. w administracji publicznej.