POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 6 (2541) z dnia 2006-02-11; s. 18

Komentarze

Marek Ostrowski

Widok z dachu

Atakowany sędzia miał rację: budynki muszą wytrzymać ciężar śniegu

Po katastrofie w Katowicach uderza mnie ostrość, z jaką władze zareagowały na wykryty przez kolegów z TVN 24 wyrok w starej sprawie (z 2002 r.) odszkodowania za naprawę konstrukcji hali katowickiej oraz przypadkowo zbieżne z omawianiem tego wyroku w telewizji – położenie na ziemi i płotach prowizorycznej rury gazowej pod Krakowem. Obie sprawy są – przynajmniej na pierwszy rzut oka – bardzo podejrzane. Tę pierwszą napiętnowano pośpiesznie i publicznie, na tę drugą – w istocie przymknięto oczy, co najwyżej jedynie pobłażliwie ją wyśmiano. Tymczasem wiele wskazuje, że powinno być odwrotnie.

W wyroku, przypomnijmy, wcale nie dotyczącym obecnej katastrofy, sędzia słusznie uznał, że ubezpieczyciel powinien zapłacić właścicielowi hali za naprawę dźwigara dachu, który się ugiął pod wpływem ciężaru śniegu w 2002 r. Nieszczęsne zdanie uzasadnienia, że „w zakresie należytej staranności wymaganej od właściciela czy zarządcy nie leży odśnieżanie dachu”, nie tworzy żadnej ogólnej normy prawnej ani nie zmienia zasad ...