POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 3 (3) z dnia 2019-04-03; Niezbędnik Współczesny. 1/2019; s. 58-62

CYWILIZACJA

Przemek Berg

Wiedza z nieba

Rozmowa z prof. Tomaszem Bulikiem, astronomem, o tym, co dziś mamy z astronomii i co da nam ona w przyszłości.

PRZEMEK BERG: – Pan i prof. Krzysztof Belczyński byliście jednymi z pionierów modelowania potencjalnych źródeł odkrytych w 2015 r. fal grawitacyjnych.
PROF. TOMASZ BULIK: Pracowaliśmy nad tym długo przed tym wydarzeniem, choć istniały już detektory fal i prowadzone były prace nad ich wykryciem. Zajmowaliśmy się ewolucją układów podwójnych gwiazd, zwłaszcza masywnych. Z naszych modeli wynikało, że one – zwłaszcza jeśli zdecydowanie dominuje w nich materia nieprzetworzona, pierwotna – mogą w ostateczności dawać układy dwóch czarnych dziur i że ich kolizje powinny być źródłem silnych fal grawitacyjnych, możliwych do wykrycia. Nie byliśmy jedynymi, którzy podobnie myśleli, choć duża część środowiska astrofizyków powątpiewała, że układy podwójne dwóch masywnych czarnych dziur są w ogóle możliwe. Mieliśmy dużą satysfakcję, gdy okazało się, że pierwsza, przełomowa detekcja fal grawitacyjnych pochodziła właśnie z układu dwóch potężnych czarnych dziur o masach dwudziestu kilku i trzydziestu kilku Słońc.

Prof. dr hab. Tomasz Bulik pracuje w Obserwatorium Astronomicznym UW oraz w Międzynarodowej Agendzie Badawczej Astrocent. Zajmował się astrofizyką teoretyczną, w tym badaniem źródeł rentgenowskich, fizyką silnych pól magnetycznych, błyskami gamma oraz strukturą i własnościami gwiazd neutronowych. Zainicjował badania nad populacją układów podwójnych i astronomią fal grawitacyjnych. Jest członkiem współpracy VIRGO i uczestniczył w odkryciu fal grawitacyjnych. Uczestniczył w obserwacjach wysokoenergetycznych teleskopem HESS w Namibii. Był koordynatorem prac poszukiwania i charakteryzacji miejsc na budowę teleskopu CTA. Obecnie bierze udział w przygotowaniach do budowy Teleskopu Einsteina – nowego obserwatorium fal grawitacyjnych.