POLITYKA

Niedziela, 21 lipca 2019

Polityka - nr 31 (3171) z dnia 2018-08-01; s. 91

Kultura / Kawiarnia Literacka

Jacek Dehnel

Wielki kryzys

Potężna wystawa „Picasso 1932” w Tate Modern okazała się kompletnie niezachwycająca i właśnie dlatego niezwykle ciekawa.

Mam różne metody zwiedzania muzeów i galerii. Czasami błądzę bez celu, czasem się spieszę (u mnie w domu mówi się „jak na wrotkach”: „Ale to drugie piętro to już jak na wrotkach, bo tam nie ma nic ciekawego”). Przeważnie jednak robię w miarę prędki obchód, zapoznając się z narracją wystawy, a potem idę po raz drugi, dla przyjemności, zatrzymując się tam, gdzie magnes mnie przyciąga najsilniej. Odkąd w muzeach coraz częściej pozwala się na zdjęcia, uwielbiam tę możliwość zapisu – i nie chodzi tu o pstryknięcie selficzka pod Moną Lisą, tylko rejestrację zwiedzania. Potem przypominam sobie dokładnie zachwyt nad salamandrą przy samym brzegu „Meduzy” Rubensa czy nad pestkami czereśni, leżącymi przy rąbku szaty Madonny. Przywilej ten bardzo sobie cenię – i często mierzę sukces wystawy tym, do ilu rzeczy wróciłem i ile wydało mi się wartych odnotowania w&...

Jacek Dehnel – pisarz (m.in. powieści „Saturn”, „Lala”, „Matka Makryna”, „Krivoklat”), poeta, tłumacz (Larkin, Verdins) i malarz. Zajmuje się zbieractwem i łowiectwem (gratów), prowadzi blog poświęcony międzywojennemu tabloidowi kryminalnemu „Tajny Detektyw”, nie prowadzi samochodu. Decyzją Rady Języka Polskiego został Młodym Ambasadorem Polszczyzny.