POLITYKA

Czwartek, 18 lipca 2019

Polityka - nr 8 (2946) z dnia 2014-02-19; s. 10

Ludzie i wydarzenia / Świat

Wielki mufti i przeciągi

Wydaje się, że to jedna z najbardziej saperskich funkcji publicznych w Kirgistanie. W styczniu, ledwie po roku sprawowania urzędu, ustąpił wielki mufti Rakmatulla Egenberdijew. A właściwie został zmuszony, kiedy do internetu trafił film pokazujący, jak intymnie obcuje z pewną panią. Mufti bronił się, że to jego druga żona, co na jego życzenie potwierdzić mieli jej rodzice. Tyle że w Kirgistanie oficjalnie nie można mieć dwóch żon. Ale poszło też o nieprawidłowości przy organizacji dorocznej świętej pielgrzymki do Mekki.

Nowy wielki mufti Maksat Toktomuszew też od razu trafił do światowych serwisów, bo jedną z jego pierwszych decyzji było obłożenie fatwą homoseksualistów (od 1998 r. mogą się zrzeszać, zakładać swoje kawiarnie i nocne kluby). Niezręcznie zbiegło się to z raportem obrońców praw człowieka, którzy apelowali do policji, aby nie inwigilowała tych środowisk. Teraz krok Toktomuszewa interpretują jako bezpośrednią zachętę do rozprawy z homoseksualistami. A zwolennicy silnego państwa z kręgów prezydenta zarzucają mu złamanie zapisu konstytucji o równości wszystkich obywateli.

A