POLITYKA

Sobota, 15 grudnia 2018

Polityka - nr 44 (3134) z dnia 2017-10-31; s. 36-38

Rynek

Adam Grzeszak

Wilki z kotłowni

Kiedy sejmowa komisja śledcza ustala, jak mogło dojść do afery Amber Gold, rodzą się kolejne finansowe piramidy pozbawiające Polaków pieniędzy. Czarna lista Komisji Nadzoru Finansowego nigdy nie była tak długa.

Witam, panie Adamie! – nieznany głos w słuchawce brzmi, jakbyśmy się znali od wieków. – Mam dla pana atrakcyjną propozycję. Nasza firma specjalizuje się w inwestycjach na rynku finansowym i w tej chwili mamy właśnie wyjątkową okazję. Dlatego pomyślałem o panu. Nie oferujemy jej wszystkim, ale tylko osobom wybranym. Słyszał pan z pewnością o Saudi Aramco, to największa firma naftowa świata. Panie Adamie, chcę zaproponować panu kupno jej akcji, mamy pewną pulę, ale szybko się kurczy, bo chętnych jest wielu, więc trzeba się spieszyć. To wyjątkowo bezpieczna inwestycja, dająca pewny zysk. Na ropie przecież się nie traci, a trzymanie pieniędzy w banku przy dzisiejszym oprocentowaniu nie ma sensu. To czysta strata, sam pan wie, panie Adamie. Niech pan się nie rozłącza! Wszystko wytłumaczę!”.

Zapewne część czytelników, tak jak autor, odbywała podobne rozmowy. Dowiedziała się o możliwościach zainwestowania w akcje słynnych firm, takich jak Adidas, Snapchat, Netflix, albo inne niebywale dochodowe i pewne okazje. Zawsze towarzyszy temu obietnica, że „zapewnimy ...