POLITYKA

środa, 27 marca 2019

Polityka - nr 7 (3148) z dnia 2018-02-14; s. 12-14

Temat tygodnia

Anna DąbrowskaRafał Kalukin

Władcy przeszłości

Maciej Świrski, jego Reduta Dobrego Imienia oraz Polska Fundacja Narodowa to dzisiaj główni bojownicy prawicowej walki ze „zniesławianiem narodu”. Nas podatników sporo to kosztuje: pieniędzy i wstydu.

My dzisiaj, wybijając się na podmiotowość, na pewno traktujemy walkę o prawdę historyczną jako jeden z naszych absolutnie najwyższych celów. Z tej drogi o skuteczne wywalczenie tej prawdy na pewno nie zejdziemy” – ogłosił w ostatni weekend na spotkaniu z mieszkańcami Chełma premier Mateusz Morawiecki.

Credo nie pozostawia wątpliwości: polityka pamięci stała się państwowym orężem podporządkowanym celom stricte politycznym („wybicie się na podmiotowość”), a w wymiarze wewnętrznym służącym nacjonalistycznej mobilizacji. W obecnej Polsce do prawdy już się nie dochodzi, nie odkrywa się jej ani też nie weryfikuje. Teraz o prawdę – niewzruszoną, na zawsze zastygłą w heroicznej i bezgrzesznej formie – trzeba walczyć.

A do walki potrzebni są mężni i nieustraszeni wojownicy. Tacy jak Maciej Świrski, jeden ze sprawców awantury o „polskie obozy śmierci”, założyciel Reduty Dobrego Imienia i od jakiegoś czasu wiceprezes Polskiej Fundacji Narodowej.

Pan od historii idzie w internety

„Jestem talibem, bo tak jak prawdziwi talibowie jestem przywiązany do mojej wiary ...