POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 36 (2974) z dnia 2014-09-03; s. 6-7

Ludzie i wydarzenia / Świat

Piotr Kowalczuk

Włoszka dla równowagi

Unijną dyplomacją pokieruje niedoświadczona Federica Mogherini – prorosyjska rzeczniczka polityki miękkich słów i entuzjastka budowy gazociągu South Stream.

Nominację 41-letniej Federiki Mogherini Włosi przyjęli z wielką radością. Premier Matteo Renzi uznał, że to wyraz ogromnego uznania dla Włoch, a „Corriere della Sera” wybił z dumą na pierwszej stronie: „Włochy kierują polityką zagraniczną Unii”. Mimo że najważniejszy dziennik Italii dał się nieco ponieść euforii, powody do radości z pewnością mają też Rosjanie. Stanowisko wysokiego przedstawiciela Unii ds. zagranicznych zajmie przedstawicielka kraju, który tradycyjnie prowadzi politykę prorosyjską i powiązany jest z Moskwą siecią energetycznych interesów.

Co więcej, w Italii coraz częściej pojawiają się głosy, by oddać Rosji Ukrainę i wspólnie z Moskwą ruszyć na krucjatę przeciw islamskim fanatykom. Mogherini w kontekście wyboru Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej postrzegana jest jako przeciwwaga dla polskiej rusofobii („Tusk co prawda jest umiarkowany, no ale przecież jest Polakiem” – napisał prawicowy dziennik „Libero”).

Mogherini zrobiła oszałamiającą i błyskawiczną karierę. Pół roku temu, znana wyłącznie na rzymskich salonach i pośród partyjnej wierchuszki lewicowej Partii Demokratycznej, została najmłodszym szefem MSZ w historii Włoch. Jest markowym produktem włoskiej kawiorowej lewicy. ...