POLITYKA

Sobota, 24 sierpnia 2019

Polityka - nr 29 (3219) z dnia 2019-07-17; s. 8

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce. Komentuje Agata Bielik-Robson

Agata Bielik-Robson

Wojna i spokój

Zgodnie z jedną z tez, które krążą po mediach, KE przegrała w europejskich wyborach, ponieważ dała sobie narzucić gorące tematy wojny kulturowej – aborcję, pedofilię i gender – na które nie potrafiła odpowiedzieć innym językiem.

To po części prawda; Koalicja wmanewrowana w spory stawiające sprawy na ostrzu noża czuła się niepewnie i popadła w milczenie, licząc na to, że to nie one ukształtują postawy wyborców. Stało się jednak inaczej. Film braci Sekielskich, który obejrzały w sieci miliony, zogniskował konflikt, który z jednej strony przyczynił się do wzrostu nastrojów antyklerykalnych, z drugiej zaś zmobilizował elektorat katolicki, przekonany, że ujawnianie skandalu pedofilii w Kościele to tylko kolejny pretekst do ataku na ich umiłowaną instytucję. W rezultacie spora część wyborców postępowych nie zagłosowała na zbyt letni i umiarkowany antyPiS, lecz na znacznie w tej kwestii radykalniejszą Wiosnę. Spora zaś część dotąd niegłosujących wyborców wiejskich pobiegła do urn, by „wesprzeć swojego proboszcza”. Powodem przegranej KE była więc wojna kulturowa: stan radykalizacji, w którym centrowa koalicja z zasady nie może czuć się dobrze.

Język wojny kulturowej nie jest naturalnym językiem liberalnego centrum, które tkwi, coraz bardziej miażdżone, między ...

Agata Bielik-Robson – profesor filozofii w Polskiej Akademii Nauk oraz profesor Studiów Żydowskich na Wydziale Teologii Uniwersytetu w Nottingham. Mieszka w Warszawie i Nottingham.