POLITYKA

Poniedziałek, 25 marca 2019

Polityka - nr 50 (3190) z dnia 2018-12-12; s. 13

Ludzie i wydarzenia / Świat

Wojna komórkowa

Mamy pierwszą męczennicę chińsko-amerykańskiej wojny handlowej. W sprawie zatrzymania na lotnisku w kanadyjskim Vancouver, na wniosek USA, Meng Wanzhou, wiceprezes Huawei, chińskiego giganta nowych technologii, ciągle wiele jest niewiadomych. Nie wydaje się, aby był to krok przypadkowy: 46-letnia Meng jest córką założyciela firmy, więc miało być głośno i zaboleć. I wydarzyć się dokładnie wtedy, kiedy po szczycie G20 w Buenos Aires prezydent Trump i przewodniczący Xi ogłaszali uroczyście zawieszenie konfliktów. Zarzuty, ogłoszone przed kanadyjskim sądem, dotyczą łamania w latach 2009–14 sankcji nałożonych na Iran w zakresie przekazywania ważnych technologii oraz krzywoprzysięstwa, iż firma Skycom, współpracująca z Teheranem, nie ma nic wspólnego z Huawei (w istocie do niego należy). Za wszystko to grozi pani Meng kara 30 lat więzienia.

Huawei, zatrudniający na całym świecie 180 tys. osób, jest drugim co do wielkości, po Samsungu, producentem smartfonów (w kwietniu przeskoczył Apple), więc liczne giełdy zareagowały nerwowo. Dostarcza ...