POLITYKA

Sobota, 24 sierpnia 2019

Polityka - nr 10 (2545) z dnia 2006-03-11; s. 20-21

Komentarze

Jerzy Baczyński

Wojna PiS z pismakami

Dlaczego genialny polityk opowiada dyrdymały

Już drugi tydzień toczy się jakaś dziwna wojna PiS z mediami. Zaczął Jarosław Kaczyński wygłaszając tezę, że w Polsce nie ma wolnych mediów. Potem słowa przewodniczącego rozwijali poseł Gosiewski i inni politycy rządzącej partii, mówiąc o sterowanej nagonce mediów na PiS. Wreszcie –  kiedy zdawało się, że już wszystko zostało powiedziane – głos ponownie zabrał prezes Kaczyński, zachęcając dziennikarzy do buntu przeciw redaktorom naczelnym, wydawcom i właścicielom oraz przejmowania kontroli nad mediami. Następnego dnia swoje dołożył marszałek Marek Jurek, opowiadając na konferencji prasowej nie tylko o „skandalicznym” zachowaniu „Wiadomości” TVP i reportera Kunicy wobec jego osoby, ale też o tym, że popierający PiS dziennikarze są szykanowani, wyśmiewani (m.in. przeze mnie na antenie TOK FM) i naciskani, aby krytykować PiS. Pytany, skąd wie o tych naciskach, odpowiedział: „Odbieram głosy...”.

Przypominam niektóre wystrzały tej „wojny PiS z pismakami”, bo wciąż trudno mi uwierzyć, że rzą...