POLITYKA

Niedziela, 26 maja 2019

Polityka - nr 3 (3144) z dnia 2018-01-17; s. 94

Felietony / Passent

Daniel Passent

Wojna Stalina z elitą

Lenin doznał pierwszego udaru mózgu w 1922 r. Nie przerwał jednak pracy. Wiele czasu poświęcał na układanie list intelektualistów, których chciał deportować z kraju. „Aresztować tych kilkuset dżentelmenów i jeśli się nie zdeklarują co do motywów – wyrzucić!” – mówił.

Cytuję według książki pisarza i publicysty angielskiego Simona Ingsa, „Stalin i naukowcy” (tłumaczenie K. Kurek), na której bezceremonialnie opieram ten felieton. Najpierw Orlando Figes, potem Simon Montefiore (patrz moje z nimi rozmowy: POLITYKA 51/08 i „Pomocnik Historyczny” 2/09), teraz Ings – jak ci Anglicy to robią, że piszą takie dobre książki o Rosji?

Plan Stalina miał doprowadzić do całkowitego usunięcia starej elity technicznej (oraz wszelkiej innej), na której poparcie nie mógł liczyć, i zastąpienia jej masą młodych, proletariackich inżynierów kształconych na kolanie. W okresie 1928–32 w szkoleniu stosowano metody wojskowe, a „grono studenckie ogarnęło przerażenie”. W niektórych miejscach w ogóle zarzucono teoretyczną naukę fizyki i chemii, kładąc nacisk na „produktywną praktykę”. Walka z ...