POLITYKA

Sobota, 16 lutego 2019

Polityka - nr 25 (2509) z dnia 2005-06-25; s. 47-50

Gospodarka / Czynsze rosną

Urszula Szyperska

Wolny najmita

Od kwietnia mamy w Polsce wolne czynsze. Prywatny właściciel czy gmina może podnieść stawkę do dowolnej wysokości, jeśli przed sądem potrafi ją uzasadnić. Pierwsi z wolności czynszowej skorzystali właściciele kamienic w Krakowie: wprowadzają podwyżki nawet czterokrotne.

Czynsze uwolnił Trybunał Konstytucyjny. 19 kwietnia br. wprowadzone przez parlament limity podwyżek uznał za niezgodne z konstytucją (ograniczają prawo własności). Orzeczenie TK zostało opublikowane tydzień później i od tego czasu ograniczeń nie ma. Obietnica sprzed ponad 10 lat (w ustawie o najmie lokali), że w roku 2005 czynsze zostaną uwolnione, została dotrzymana, choć stało się tak wbrew woli parlamentu.

Kraków: jak tu żyć?

Najbardziej gorliwie z wolności czynszowej korzystają kamienicznicy krakowscy. Pani T.W., lokatorka domu przy ul. św. Tomasza, została zawiadomiona przez zarządcę budynku, że od września stawka czynszu wzrośnie czterokrotnie. Do 25 zł za m kw. Łącznie ze świadczeniami lokatorka ma płacić za mieszkanie (ok. 49 m kw.) 1521 zł miesięcznie. Czyli z grubsza tyle, ile dostaje emerytury.

Łagodniej potraktowana została Krystyna Młynarska: od września powinna płacić za mieszkanie (50 m kw.) przy ul. Prądnickiej 4 po 18,6 zł za m kw. Właścicielem domu jest spółka Herbewo International. Ma lokale biurowe, użytkowe i trochę mieszkalnych. W ofercie spółki mieszkania przeznaczone są przede ...

Co może właściciel, co lokator?

Jeśli wynajmujemy mieszkanie od osoby, która np. wyjechała za granicę, jest to tzw. najem okazjonalny, podlegający przepisom kodeksu cywilnego. Umowa powinna wtedy określić wysokość czynszu i czas jego obowiązywania. Przy braku takich zapisów właściciel może podnosić czynsz, ile razy zechce i do dowolnej wysokości.

Zwykły najem podlega przepisom ustawy o ochronie lokatorów. Według nich:
• czynsz można podnosić nie częściej niż co pół roku,
• jeśli podwyżka nie przekracza – w skali roku – 10 proc. dotychczasowej stawki, wprowadzana jest po miesięcznym wypowiedzeniu (zawsze na piśmie), nie wymaga uzasadnienia i lokator nie może jej zaskarżyć do sądu,
• jeśli podwyżka jest większa niż 10 proc. stawki, ale nie przekracza 3 proc. tzw. wartości odtworzeniowej*, wymaga trzymiesięcznego wypowiedzenia. Nie trzeba jej jednak uzasadniać i lokator nie może jej zaskarżyć,
• podwyżka większa niż 10 proc. stawki i przekraczająca 3 proc. wartości odtworzeniowej* wymaga uzasadnienia i może być zaskarżona do sądu. Obowiązuje także trzymiesięczne wypowiedzenie dotychczasowego czynszu.

W tej ostatniej sytuacji lokator, który uważa podwyżkę za wygórowaną, powinien wnieść pozew do sądu w ciągu 2 miesięcy od dnia wypowiedzenia dotychczasowej stawki. Jeśli odmówi przyjęcia podwyżki i nie skieruje sprawy do sądu, po upływie 3 miesięcy umowa najmu zostanie rozwiązana.

Do czasu uprawomocnienia się orzeczenia sądu, do którego podwyżka została zaskarżona, lokator płaci dotychczasowy czynsz.

Ostatnie limity czynszów

Stawki, które warto znać, jeśli kwestionuje się podwyżkę (w zł za m kw.**)

* Wartość odtworzeniową oblicza się, dzieląc średnią cenę metra nowo zbudowanego mieszkania w województwie lub mieście – stolicy województwa przez dwanaście miesięcy.

** Według ustaleń na II kwartał br. stawki stanowią 3 proc. wartości odtworzeniowej metra mieszkania (czyli średniej ceny metra) podzielone przez 12 miesięcy.