POLITYKA

Sobota, 17 sierpnia 2019

Polityka - nr 2 (2383) z dnia 2003-01-11; s. 27-29

Kraj / Gorsza Polska

Grzegorz Gorzelak

Wschodnia ściana płaczu

W poszerzonej Unii Europejskiej najbiedniejszym regionem będzie województwo lubelskie, zastępując portugalskie Alentejo. Polska wschodnia traci dystans nawet do innych regionów kraju, w tym szczególnie do wielkich miast.

Polska jako całość gospodarczo i cywilizacyjnie odstaje od Unii Europejskiej. Prócz tego ma problem z peryferiami. Najsłabiej rozwinięta jest wschodnia część kraju. Poziom PKB na jednego mieszkańca w województwach warmińsko-mazurskim, podlaskim, lubelskim i podkarpackim to ok. 75 proc. poziomu ogólnokrajowego. W niektórych podregionach (jednostkach terytorialnych wydzielonych dla potrzeb statystycznych, zgodnie z praktyką UE; w Polsce wytyczono ich 45) jest on mniejszy niż 60 proc. średniej krajowej.

Jak było, tak zostało

Od średniowiecza modernizacja przychodziła do ziem polskich z zachodu. Styl romański w zasadzie nie przekroczył linii Wisły, a gotyk nie posunął się poza granicę oddzielającą chrześcijaństwo obrządku zachodniego od prawosławia (tzw. linia Huntingtona – autora sławnej książki „Zderzenie cywilizacji” – przebiegająca nieco na wschód od linii Wilno–Lwów). Polska zachodnia od kilkuset lat ma gęstszą sieć miast, lepiej rozwiniętą infrastrukturę transportową, wyższy poziom kultury rolnej, lepiej wykształconych mieszkańców. Zabory pogłębiły wcześniej ukształtowane różnice dodając ich nowy wymiar: sprawność ...