POLITYKA

środa, 17 lipca 2019

Polityka - nr 31 (3171) z dnia 2018-08-01; s. 58-59

Historia

Andrzej Martynkin

Wspaniała przegrana

Amerykańscy lekkoatleci stali się w Warszawie przed 60 laty sensacją nie tylko sportową. Podczas meczu Polska-USA Stadion Dziesięciolecia pękał w szwach.

Początek sierpnia 1958 r. Szczyt urlopowy. Nigdy wcześniej ani później zawody lekkoatletyczne nie zgromadziły na stadionie 100 tys. ludzi. Zespół amerykańskich lekkoatletów nie rozegrał potem w Europie żadnego meczu, zresztą – w ogóle ich zaniechano. Zostały zastąpione mityngami z udziałem światowych gwiazd, którym organizatorzy płacą za start, zwycięstwo, ustanawianie rekordów.

Zastanawiano się, czy zapełni się widzami Stadion Dziesięciolecia, na 80 tys. widzów, wybudowany w Warszawie w 1955 r. na Światowy Festiwal Młodzieży. Prezes Fundacji Centrum Edukacji Olimpijskiej dr Kajetan Hądzelek wspomina: – Choć moją dyscypliną była koszykówka, takiej okazji nie mogłem przepuścić. Zapowiadały się emocje; choć mecz był nie do wygrania, to sama możliwość obejrzenia pięciu mistrzów olimpijskich sprzed dwóch lat była niepowtarzalną okazją. Przerwałem urlop w Bieszczadach, całą noc jechałem pociągiem na stojąco, rano prosto z dworca pojechałem na stadion i stanąłem w kolejce po bilety. Po dwóch dniach tak samo wracałem, jak i wielu ...