POLITYKA

Sobota, 15 grudnia 2018

Polityka - nr 24 (2709) z dnia 2009-06-13; s. 92-94

Ludzie i obyczaje

Piotr Pytlakowski

Wszyscy byli Królakami

Kiedy wygrał Wyścig Pokoju, wyrósł na bohatera rozpalającego wyobraźnię. Uwielbiano go, noszono na rękach, naśladowano. Majowy wyścig ostatecznie przeszedł do historii trzy lata temu. A teraz odszedł Staszek zwycięzca.

Etap Lipsk–Karl-Marx-Stadt, 190 km długości. Słynny wjazd na ścianę płaczu, wzgórze Meerane, uważane wtedy za najtrudniejszy fragment wyścigu. Niektórzy zsiadają z rowerów i szczyt zdobywają zwykłym truchtem. Jak na dzisiejsze standardy to najwyżej premia górska III kategorii, ale wówczas Meerane budziło lęk. Po pokonaniu ostrego zakrętu przed kolarzami pojawiała się kilkusetmetrowa ścianka. Kto w porę nie zmienił przełożenia, nie miał szans. Stanisław Królak, lider polskiej ekipy, nie był specjalistą od wjazdów. Na szczycie Meerane stracił do Włocha Aurello Cestari 3 minuty.

Bohdan Tuszyński, sprawozdawca Polskiego Radia, wspominał potem, że wprost z Meerane dziennikarze pognali na metę do Karl-Marx-Stadt. Tam oczekiwano na samotnego Włocha, który uciekał rywalom. Dostrzeżono sylwetkę kolarza w chabrowej koszulce włoskiej ekipy. Ktoś krzyknął: Cestari! Tuszyński jednak dostrzegł, że to nie Aurello, ale Staszek Królak. Polacy też jechali w chabrowych strojach, przysługujących liderom klasyfikacji drużynowej. Po tym etapie Królak przywdział koszulkę lidera. Dowiózł ją aż do mety w Pradze. Został pierwszym polskim zwycię...

Walka o pokój na rowerach

W latach 1948–2006 odbyło się 58 edycji wyścigu. Najdłuższy był w 1963 r.: 2568 km podzielonych na 15 etapów. Najkrótszy w 1948 r. (na trasie Praga–Warszawa): 842 km i 5 etapów.

Imprezę prezentowano jako pokojową rywalizację kolarzy pod patronatem organów prasowych rządzących partii komunistycznych z Polski, Czechosłowacji i NRD. Brały w niej udział często egzotyczne reprezentacje z krajów nieliczących się w tej dyscyplinie sportu, nawet w amatorstwie. Rywalizacja drużynowa była tu traktowana równie poważnie jak indywidualna. Dzięki zwycięstwom w wyścigu kolarską sławę zdobyli m.in.:

Gustaw Adolf Schur (NRD) – wygrał w 1955 i 1959 r.

Gajnan Sajdhużin (ZSRR) – 1962 r.

Klaus Ampler (NRD) – 1963 r.

Jan Smolik (Czechosłowacja) – 1964 r.

Bernard Guyot (Francja) – 1966 r.

Axel Peschel (NRD) – 1968 r.

Ryszard Szurkowski (Polska) – 1970, 1971, 1973 i 1975 r.

Stanisław Szozda (Polska) – 1974 r.

Aawo Pikkuus (ZSRR) – 1977 r.

Olaf Ludwig (NRD) – 1982 r.

Uwe Ampler (NRD) – 1987, 1988 i 1989 r.