POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 31 (2918) z dnia 2013-07-31; s. 50-51

Historia

Roman Frister

Wszystkie tajemnice Arafata

Gdyby żył, miałby 74 lata i kilkadziesiąt miliardów dolarów majątku; przypuszczalnie byłby także bezkonkurencyjnym przywódcą Palestyńczyków. Wciąż jednak nie wiadomo, dlaczego i jak umarł.

Laboratoria trzech krajów, Szwajcarii, Francji i Rosji, nadal badają próbki pobrane ze zwłok Jasera Arafata, ekshumowanych w listopadzie 2012 r. z mauzoleum w Ramalli. Katarska telewizja Al-Dżazira finansuje to przedsięwzięcie. Gdy późną jesienią 2004 r. Arafat wydał ostatnie tchnienie w wojskowym szpitalu Percy pod Paryżem, lekarze nie potrafili ustalić przyczyny zgonu. Sprzeciw żony, obawiającej się, że zmógł go wstydliwy HIV, uniemożliwił sekcję zwłok. Być może działała pod wrażeniem popularnej wówczas książki „Czerwony Horyzont”. Autor, Ion Paceba – szef komunistycznego rumuńskiego wywiadu – który w 1976 r. zbiegł do Stanów Zjednoczonych, opisał bardzo plastycznie nagrania z mikrofonów zainstalowanych w gościnnym pokoju Arafata w Bukareszcie. Jedno z nich, rzecz jasna, nigdy niezweryfikowane, stanowiło zapis burzliwej nocy miłosnej, którą przewodniczący Organizacji Wyzwolenia Palestyny miał spędzić z jednym ze swoich młodych ochroniarzy.

Ekshumacji dokonano z powodu podejrzeń, że Arafat został otruty przez ludzi z najbliższego otoczenia. Mimo że był przywódcą walki o niepodległość Palestyny, nie brakł...