POLITYKA

środa, 21 sierpnia 2019

Polityka - nr 36 (2721) z dnia 2009-09-05; s. 34-36

Rynek

Piotr Stasiak

Wszystko jasne

Od września ze sklepów zaczną znikać klasyczne 100-watowe żarówki. To początek rewolucji, którą po cichu przygotowała Bruksela. Odbywa się pod hasłami energooszczędności i troski o środowisko. Ale nie bez znaczenia są też interesy dwóch wielkich europejskich koncernów.

Skutki rozporządzenia, które w grudniu zeszłego roku przeforsowała komisja ds. ochrony środowiska naturalnego Parlamentu Europejskiego, odczuje każdy. 1 września w całej Europie rozpoczęła się wymiana tradycyjnych żarówek na nowocześniejsze i energooszczędne. Od tego dnia producenci i importerzy mają zakaz wprowadzania do sprzedaży tradycyjnych żarówek o mocy 100 W oraz żarówek i halogenów nieprzezroczystych (z matowym szkłem). Będą znikały ze sklepowych półek wraz z kurczeniem się zapasów w magazynach.

Za rok, we wrześniu 2010 r., wycofane zostaną żarówki o mocy 75 W, a jesienią 2011 r. żarówki 60 W. W końcu września 2012 r. ze sklepów znikną najsłabsze – o mocy 15, 25 i 40 W. Będzie to dzień, w którym genialny wynalazek Thomasa Edisona sprzed 130 lat trafi w Europie do muzeum techniki.

Po co to wszystko? – Tradycyjne żarówki są nieefektywne. Tylko ułamek konsumowanej energii przeznaczają na świecenie. W dzisiejszych czasach, gdy tak wiele uwagi zwraca się na ochronę środowiska, nie mają przyszłoś...

Bańki i rurki

Żarówka jaką znamy dziś została opantentowana w 1879 r. przez Amerykanina Thomasa Edisona. W szklanej bańce, wypełnionej mieszaniną argonu i azotu, zamknięty jest cieniutki, zwinięty drucik z wolframu. Gdy przepływa przez niego prąd, drucik się rozgrzewa, emitując dużą ilość ciepła (95 proc.) i nieco światła (5 proc.). Nam potrzebne jest to drugie. W trakcie rozgrzewania wolfram z drucika powoli paruje. Drucik staje się coraz cieńszy, aż wreszcie pęka i żarówka się przepala.

Żarówka halogenowa to ulepszona wersja tradycyjnej żarówki, wymyślona w latach 60. XX w. Drucik z wolframu jest zamknięty w kapsule z gazem (argon, krypton, jod, brom, azot), który opóźnia starzenie się żarówki. Wnętrze żarówki rozgrzewa się w trakcie świecenia bardziej niż w tradycyjnej, stąd do jej produkcji wykorzystuje się droższe szkło kwarcowe.

Świetlówki jako długie świecące rury są znane od 1939 r., choć ich wersję przypominającą klasyczne żarówki (tzw. kompaktowe) wprowadzono w 1980 r. We wnętrzu świetlówki zamknięty jest gaz i niewielka ilość rtęci. Płynący prąd powoduje we wnętrzu rurki wyładowanie elektryczne, dzięki któremu atomy rtęci wytwarzają promieniowanie ultrafioletowe. A to promieniowanie z kolei sprawia, że zaczyna świecić substancja, którą pokryto szklane ścianki rurki (tzw. luminofor). Od składu chemicznego oraz jakości tej substancji zależy, jakie światłobędzie dawała świetlówka.

LED (Light Emitting Diode) żarówki uznawane za przyszłość oświetlenia, do świecenia wykorzystują zjawisko fizyczne elektroluminescencji (prąd elektryczny, płynąc przez kryształ – diodę – o odpowiednim składzie chemicznym, bezpośrednio zamienia się w światło). Diody są długowieczne, energooszczędne, mogą dowolnie zmieniać kolor i temperaturę emitowanego światła.

Co za co?

Moc świetlówki (w W) Zastępuje tradycyjną żarówkę o mocy (w W)
5 25
8 40
11 60
14 75
15 75
20 100
23 125

Stara żarówka nie ma szans

Źródło światła Ile proc. energii przetwarza na światło Średni czas pracy (w tys. godzin) Ile lumenów wytwarza z 1 W energii? (tzw. skuteczność świetlna)
żarówka tradycyjna 5 1 8–15
żarówka halogenowa 25 2–4 20–25
świetlówka kompaktowa 30 6–15 70–90
LED 30 30–50 50 (100 wkrótce)

Jak kupić odpowiednią świetlówkę? Poradnik na: www.polityka.pl/nauka

Wymiana żarówek – działanie na rzecz środowiska czy biurokratyczny wymysł Brukseli? Zapraszamy do dyskusji na: www.polityka.pl/debata