POLITYKA

Sobota, 24 sierpnia 2019

Polityka - nr 41 (2726) z dnia 2009-10-10; s. 48-49

Rynek

Cezary Kowanda

Wyguglać Microsoft

Dwie największe komputerowe potęgi, Microsoft i Google, idą na wojnę. Jej efektem będą darmowe programy i superszybkie wyszukiwarki. Oby ta rywalizacja trwała jak najdłużej.

Wydawać by się mogło, że Microsoft i Google podzieliły między siebie komputerowy świat, a każde z nich będzie spokojnie strzec swoich stref panowania. Microsoft sprzedaje system operacyjny dla ponad dziewięciu z każdych dziesięciu komputerów, a wszystkie prognozy przewidujące jego klęskę w starciu z innym, często darmowym oprogramowaniem okazały się pobożnymi życzeniami. Firma wciąż kojarzona z Billem Gatesem (choć ten oddał już stery) zarabia również miliardy dolarów na sprzedaży pakietu aplikacji biurowych Office. Word, jako edytor tekstu, czy Excel, jako arkusz kalkulacyjny, zdecydowanie dominują na całym świecie. A to nie koniec atutów superfirmy. Przeglądarka Internet Explorer, mimo coraz poważniejszej konkurencji, wciąż używana jest średnio przez dwie trzecie internautów.

Google, który powstał dopiero w 1998 r., zdołał w krótkim czasie zdominować wyszukiwanie informacji w Internecie. Z jego usług korzystają praktycznie wszyscy i tylko w Chinach nie zdołał dotąd osiągnąć pozycji lidera. Ale Google ma dziś znacznie większe ambicje niż jeszcze kilka lat ...

Załączniki

  • Microsoft - Google

    Microsoft - Google - [rys.] JR