POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 4 (2993) z dnia 2015-01-21; s. 50-51

Świat

Tomasz Maćkowiak

Wyjątkowy związek

Słowaccy socjaliści zakażą nawet związków homoseksualnych, jeśli da im to władzę.

Słowacy 7 lutego odpowiedzą w referendum, czy za małżeństwo uznają tylko związek jednej kobiety i jednego mężczyzny.

Zadecydują też, czy są za zakazem adopcji dzieci przez pary homoseksualne oraz czy udział dziecka w wychowaniu seksualnym w szkołach powinien być poparty zgodą rodziców. Ten klasyczny dla współczesnych konserwatystów zestaw problemów zostanie poddany pod powszechne głosowanie pod naciskiem społecznym. Wcześniej mało znana organizacja o nazwie Sojusz dla Rodziny w szybkim czasie zebrała pod projektem referendum z czterema pytaniami 450 tys. podpisów – o 150 tys. więcej, niż było potrzeba. Zgodnie z konstytucją referendum rozpisuje prezydent. Andrej Kiska, powszechnie szanowany biznesmen, filantrop i niezależnie myślący człowiek, nie krył sceptycyzmu wobec tego projektu i wszystkie pytania zaskarżył do Sądu Konstytucyjnego. Ten wykreślił tylko jedno z czterech pytań. Prezydent nie miał wyboru i referendum rozpisał.

Sondaże wskazują, że niekwestionowana większość społeczeństwa popiera postulaty konserwatystów. Za zakazem adopcji dzieci jest ponad 65 proc. pytanych, za ścisłą definicją rodziny ponad 78 proc., a dobrowolności w nauczaniu wychowania seksualnego („oraz eutanazji” – bo i ten punkt jest ...