POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 50 (2223) z dnia 1999-12-11; s. 17

Wydarzenia

Edwin Bendyk

Wyprawa w głąb człowieka

W ubiegłym tygodniu wielka nauka zapanowała nad zbiorową wyobraźnią. Setki milionów ludzi za pośrednictwem mediów i Internetu przyglądało się dwóm dramatycznym spektaklom. Jeden zakończył się sukcesem zapowiadającym nadchodzącą rewolucję - biolodzy rozszyfrowali budowę genetyczną pierwszego ludzkiego chromosomu. Mniej szczęścia mieli badacze kosmosu - wysłana na Marsa za ponad 300 mln dolarów sonda Polar Lander nie wypełniła misji.

Zapamiętajmy tę datę - 2 grudnia 1999 r. Prestiżowy tygodnik naukowy "Nature" opublikował artykuł podpisany przez 127 badaczy ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Japonii, Szwecji. Bohaterem doniesienia był chromosom człowieka, oznaczony numerem 22, jeden z najmniejszych, co jednak nie umniejsza wymiaru osiągnięcia.

Biologiczna natura człowieka zdeterminowana jest przez geny, fragmenty substancji chemicznej noszącej nazwę DNA. Cały zasób informacji genetycznej ulokowany jest w 46 chromosomach tworzących 23 pary. Znajdują się one w każdej komórce ludzkiego organizmu. Uczeni szacują, że w sumie człowiekiem "rządzi" ok. 100 tys. genów. Cały genom to ok. 3 mld par cząsteczek - jakieś 2 metry, jeśli zmierzyć linijką.

Pragnienie wyjaśnienia genetycznej tajemnicy człowieka od wielu lat rozpala wyobraźnię biologów. Ta wiedza umożliwiłaby znacznie lepsze zrozumienie biologicznych wyznaczników ludzkiego zachowania, pozwoliłaby wyjaśnić mechanizmy wielu schorzeń: od chorób będących skutkiem błędów w którymś z genów, jak. np. hemofilia, zespół Downa, po zwiększoną podatność na nowotwory, uzależnienie alkoholowe i otyłość. Również niektóre zachowania społeczne mogą być w pewnym stopniu warunkowane genetycznie.

...