POLITYKA

Czwartek, 13 grudnia 2018

Polityka - nr 11 (2596) z dnia 2007-03-17; s. 92

Ludzie / Sport

Marcin Rotkiewicz

Wyścig w tunelu

Rozmowa z Marcinem Budkowskim, polskim inżynierem pracującym w zespole Ferrari

Ilu Polaków jest w Formule 1?

Marcin Budkowski: – O nikim innym poza Kubicą i mną nie słyszałem. Kilka lat temu w zespole Ferrari pracował polski inżynier, który zajmował się silnikami. Odszedł z Formuły 1, ale nadal się przyjaźnimy.

Pan też pracuje dla Ferrari. Czym się pan zajmuje?

Ogólnie rzecz biorąc aerodynamiką. Jestem kierownikiem jednego z zespołów odpowiedzialnych za testy bolidów w tunelu aerodynamicznym. Każdy z nich odpowiada za oddzielny sektor, na który podzielony jest samochód. Moja praca polega na wymyślaniu takich kształtów elementów karoserii, by tworzyły one jak największą siłę docisku do ziemi, ale z jak najmniejszym oporem powietrza. Nowe pomysły mojej grupy testujemy za pomocą modeli bolidów w tunelu. Jeśli badania wypadną pozytywnie, zmieniamy kształt karoserii prawdziwych samochodów wyścigowych.

Przepisy Formuły 1 nie pozostawiają wiele swobody, jeśli chodzi o kształt bolidów.

To prawda. Ze względów bezpieczeństwa są bardzo restrykcyjne. Może się wydawać, że bolidy wszystkich zespołó...