POLITYKA

Wtorek, 11 grudnia 2018

Polityka - nr 47 (3187) z dnia 2018-11-21; s. 10-11

Ludzie i wydarzenia / Kraj

Piotr Pytlakowski

Z Bogiem w świat

Nowy wzór dokumentu obowiązuje od 5 listopada. Jest w nim ojczyzna, jest honor. I jest Bóg. Książeczka do nabożeństwa? Nie, to polski paszport.

Okładka w kolorze bordowym ze złotym orłem, a na kolejnych stronach, jak poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, „motywy graficzne przedstawiające najważniejsze dla odzyskania niepodległości postacie, wydarzenia, miejsca i symbole”. Na tych postaciach, miejscach i symbolach służby graniczne będą wbijać stemple ze zgodą na wjazd i wyjazd. Stempelek na twarzy Piłsudskiego zniekształci nieco motyw graficzny, ale to bez znaczenia. Polski paszport narodowy ze stemplem czy bez i tak będzie dumny i pełen chwały. Na miarę patriotycznych oczekiwań.

Nowy paszport opracowano dla uczczenia 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Na kolejnych stronach widnieją daty 1918–2018, a wszystkie motywy graficzne nawiązują wprost do 1918 r. i kilku następnych lat, kiedy polska świeżo odzyskana państwowość jednoczyła mieszkańców trzech zaborów i krzepła.

Wszystkie poza jednym. Na stronie tzw. personalnej z danymi posiadacza paszportu umieszczono dewizę „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Uzasadnienia dla umieszczenia tego akurat hasła nie podano. Pojawiło się bez zapowiedzi i wywołało małą burzę. ...