POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 3 (3042) z dnia 2016-01-13; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Świat

Z frontu gender

W Państwie Środka zanosi się na przełom. Sąd w mieście Czangsza uznał skargę 26-letniego Suna Wenlina na decyzję miejscowego urzędu stanu cywilnego, który nie godził się, by Sun poślubił swojego 36-letniego partnera. Sąd decyzję urzędników uchylił i zdecyduje – w pierwszej takiej sprawie w ChRL – czy małżeństwo można zarejestrować. Prawo rodzinne nie zakazuje wprost małżeństw osób tej samej płci, ale też wprost ich nie dopuszcza. Narzeczeni mają jednak nadzieję, że sąd weźmie pod uwagę, że prawo deklaruje ochronę tak swobody wyboru partnerów (kiedyś w Chinach normą były małżeństwa kojarzone przez rodziny), jak i równość płci.

Od 2001 r. homoseksualizm wykreślono z listy chorób psychicznych, ale pozostaje on silnym tabu. Np. policjant odwiedzający Suna przekonywał go, w duchu chińskiego przywiązania do kultu przodków, że małżeństwo musi mieć dzieci, by mogło przetrwać nazwisko. W tym względzie swoim purytańskim odruchom jest wierna partia komunistyczna. Kłopotem dla niej stała się ...