POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 42 (2727) z dnia 2009-10-17; s. 10

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Świat. Komentarz

Wawrzyniec Smoczyński

Z Noblem u szyi

Barack Obama jest trzecim urzędującym prezydentem USA, który otrzymał pokojową Nagrodę Nobla. Theodore Roosevelt dostał ją za wynegocjowanie pokoju w wojnie rosyjsko-japońskiej, Woodrow Wilson zasłużył na nią stworzeniem Ligi Narodów. Za co nagrodzono Baracka Obamę?

Z braku równie namacalnych osiągnięć nasuwają się dwa wyjaśnienia: za położenie kresu jednostronnej polityce George’a Busha i za rozbudzenie nadziei, że Ameryka „wróci do świata”.

Wyrazem jednego i drugiego było kwietniowe przemówienie w Pradze, w którym Obama nakreślił wizję likwidacji broni jądrowej. Wówczas przyjęte jako akt politycznego marzycielstwa, dziś rysuje się jako coraz bardziej konkretny, nawet jeśli wieloletni projekt polityki globalnej. W lipcu USA i Rosja zaczęły rozmowy o radykalnych redukcjach arsenałów strategicznych. We wrześniu, rezygnując z tarczy antyrakietowej, Obama utorował drogę do ostrzejszych sankcji wobec Iranu, co z kolei odblokowało negocjacje rozbrojeniowe z tym krajem. Oba te procesy są jednak w powijakach i dziś nie sposób przewidzieć, czym się zakończą.

T