POLITYKA

Piątek, 22 marca 2019

Polityka - nr 16 (16) z dnia 2018-11-14; Ja My Oni. Poradnik Psychologiczny Polityki. Tom 32. Jak być wystarczająco dobrą rodziną; s. 56-61

MY. Ułożyć się w rodzinie

Katarzyna Kazimierowska

Za granicą dzieciństwa

Tomasz Srebnicki Dlaczego nastolatki są takie niedobre.

Katarzyna Kazimierowska:Chcę, żeby nasza rozmowa była skierowana do nastolatków...
Tomasz Srebrnicki: – ...nie, nastolatek tego nie przeczyta. To trzeba do rodziców.

Dlaczego?
Bo nastolatka to nie interesuje. Jego interesuje tylko jego własna osoba i koledzy. Jednocześnie jest bardzo empatyczny wobec cierpienia innych osób, łatwo się wzrusza, kiedy komuś jest źle. W grupie rówieśniczej jest najczęściej wrażliwy na problemy innych, ale też wrażliwy, gdy ktoś go nie zauważa.

Tak pan sądzi? To co siedzi w głowie nastolatka?
Po pierwsze, to moment gwałtownego rozwoju poznawczego. Pojawia się myślenie abstrakcyjne, zaczyna się zauważać takie rzeczy, jak wojna, okrucieństwo, cierpienie czy samotność, świat przestaje być zero-jedynkowy. Po drugie, człowiek staje też przed wyzwaniami – czy to chodzi o zakupy w warzywniaku, czy o wybory polityczne – wobec których jest bezradny, bo nie ma doświadczenia, by wyciągać wnioski. A po trzecie, rodzi się w nim silna potrzeba przynależności do jakiejś grupy.

Rodzice nie ...

Rozmówca jest psychologiem, psychoterapeutą i superwizorem w Klinice Psychiatrii Wieku Rozwojowego WUM oraz Centrum CBT w Warszawie.