POLITYKA

Wtorek, 18 czerwca 2019

Polityka - nr 31 (2716) z dnia 2009-08-01; s. 72-74

Świat

Adam Szostkiewicz

Zablokowana zwrotnica

Zamiast zrewidować swą politykę wewnętrzną i zewnętrzną, irańska teokracja przystąpiła do rozprawy z opozycją i konsolidacji status quo.

To pobożne życzenie, że teraz w Iranie już nic nie będzie tak jak przed ukradzionymi wyborami 12 czerwca. Kiedy masowe protesty ustały, a Musawi i inni liderzy opozycji umilkli, reżim zaczął przywracać islamistyczny porządek. Ten scenariusz znamy dobrze w naszej części Europy z czasów bloku radzieckiego.

Autorytaryzm może mieć różne formy i oblicza, ale jego istota jest ta sama. Kto pamięta, jak władze stanu wojennego w Polsce próbowały dyskredytować Solidarność, jej przywódców z Lechem Wałęsą na czele, zwłaszcza kiedy dostał pokojowego Nobla, ten nie zdziwi się kampanii nienawiści rozkręcanej dziś przeciw irańskiej pokojowej noblistce, obrończyni praw człowieka, szczególnie kobiet, i praworządności Szirin Ebadi.

Jak zniesławić Ebadi w oczach Irańczyków, z których duża część ulega łatwo propagandzie rządowej? Władze sugerują – twardych dowodów oczywiście się nie przedstawia – że pani Ebadi za zachodnie srebrniki atakuje obecny rząd pod pozorem obrony praw ludzkich. Noblistka, zresztą praktykująca umiarkowana muzułmanka, miała czelność krytykować ...