POLITYKA

Wtorek, 23 lipca 2019

Polityka - nr 9 (2694) z dnia 2009-02-28; s. 12-14

Temat tygodnia / Jak wyjść z kryzysu

Witold M. Orłowski

Zacisnąć zęby i przetrwać

W sprawie kryzysu liczbie diagnoz dorównuje liczba proponowanych terapii. Jedno jest pewne: sami musimy – jak słynny baron Münchhausen z bagna – wyciągnąć się za włosy z kłopotów.

Jeszcze dwa miesiące temu minister finansów twierdził, że możliwy do wyobrażenia jest wzrost PKB w 2009 r. sięgający niemal 4 proc. Ekonomiści dość zgodnie twierdzili, że Polska jest w stanie uniknąć recesji i poradzić sobie z kryzysem lepiej od innych krajów Europy. Banki zapewniały, że mają zdrowe bilanse i nie ma się co bać o ich sytuację. Bezrobocie znajdowało się na niskim, jednocyfrowym poziomie. Złoty pozostawał poniżej psychologicznej bariery 3 zł za dolara i 4 za euro. Słowem, jeszcze dwa miesiące temu w Polsce – jako jedynym chyba kraju Europy – panowało powszechne przekonanie, że nas globalny kryzys aż tak mocno nie dotknie. A Polacy, zamiast zamartwiać się czytając ponure wiadomości, nie wychodzili ze sklepów, wydając rekordowo duże pieniądze na święta.

Dziś nastroje są zupełnie inne. Trudno nawet powiedzieć, co zadecydowało o tak radykalnej zmianie. Pewnie nie giełda, bo tam do spadków już dawno się przyzwyczailiśmy. Z gospodarki zaczęły za to płynąć coraz poważniejsze sygnały o spadają...