POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 34 (2770) z dnia 2010-08-21; s. 50-51

Kultura

Mariusz Czubaj

Zagadka ukrytego tomu

Ponad 20 mln sprzedanych egzemplarzy, bezprecedensowy pośmiertny sukces, spory i kłótnie o fortunę po pisarzu to wymarzone tematy dla biografów Stiega Larssona. „Mężczyzna, który odszedł za wcześnie” Barry’ego Forshawa jest właśnie opowieścią o szwedzkim autorze.

Trzeba przyznać, że Forshaw – znakomity znawca kryminałów brytyjskich – wykonał benedyktyńską robotę. Rozmawiał z wydawcami i tłumaczami. Przepytał innych znanych twórców powieści kryminalnych, na czym polega fenomen napisanej przez Larssona trylogii. Sam także udziela odpowiedzi: „Nie trzeba dodawać, że przedwczesna śmierć Larssona stanowi zasadniczy element mitu, jakim obrosło jego życie i dzieło. Ale prawdziwym powodem powszechnego zachwytu, jaki wzbudziła trylogia »Millennium« (wraz z ciętą i gwałtowną krytyką społeczną, będącą nieodłączną częścią wojującej natury Larssona), jest jej nowatorskość i inteligencja”.

W zasadzie Forshaw nie odkrywa Ameryki – w jego książce trudno znaleźć nowe fakty dotyczące życia pisarza. Dowiadujemy się więc, że młody Stieg od dziecka interesował się polityką, gdy miał 13 lat, otrzymał od ojca maszynę do pisania („Nieustanne walenie w klawisze do tego stopnia denerwowało sąsiadów, że trzeba było ją przenieść do piwnicy”). Atmosfera lat 60., protesty przeciwko wojnie w Wietnamie, uczestnictwo w organizacji komunistycznej ukształtowały Larssona – dziennikarza nękającego skrajną prawicę w Szwecji, występującego w ...

Więcej o twórczości Stiega Larssona na: www.polityka.pl/kultura