POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 10 (3201) z dnia 2019-03-06; s. 62-63

Nauka

Paweł Walewski

Zaginiona nadzieja

4 tys. ciąż rocznie umiejscawia się tam, gdzie nie powinny. A kobiety wciąż mało wiedzą, co w takiej sytuacji robić.

To nie jest post o tragedii ani o straszliwym cierpieniu. To jest post o sporej dawce szczęścia. O profesjonalizmie i czujności” – napisała na swoim publicznym blogu Katarzyna.

Nie byłam pewna, czy to zdarzenie warte jest opisania w mediach społecznościowych i czy nie odsłaniam za bardzo swojej prywatności – zdradza podczas rozmowy. – Ale okazało się, że odebrano mój wpis jako edukacyjny i niesłychanie przydatny. Ujawniłam w nim własne przeżycia związane z ciążą pozamaciczną. Może dlatego, że niewiele kobiet to dotąd zrobiło, tak niewiele o tym wiemy.

Dr Ryszard Rutkowski, ginekolog i położnik z ponad 40-letnim doświadczeniem, nie lubi, gdy kobiety już na samym początku ciąży, pod pozorem uniknięcia ewentualnych komplikacji, żądają od lekarzy zwolnienia z pracy. – Ciąża to nie choroba – stwierdza. – Ale ciąża pozamaciczna owszem. To stan zagrażający życiu kobiety. Jeśli pacjentka przychodzi do ginekologa z krwawieniem, ma on za zadanie wykluczyć dwie ...