POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 40 (2265) z dnia 2000-09-30; s. 61

Kultura

Artur Górski

Zagrania Gorana

Nowy pomysł Bregovicia: Krzysztof Krawczyk

Goran Bregović lubi zaskakiwać. Pomysł nagrania wspólnej płyty z Krzysztofem Krawczykiem to kolejna kontrowersyjna decyzja mistrza. Mistrz jednak – któremu zarzuca się i plagiaty, i hołdowanie złym obyczajom, a nawet ciemne interesy z politykami – odporny jest na krytykę.

Informacja o tym, że Bregović wkrótce nagra płytę z Krzysztofem Krawczykiem, w wielu środowiskach została przyjęta jako żart albo kolejna prowokacja muzyka z Sarajewa. Dotychczas Bregović starał się zapraszać do współpracy gwiazdy, nawet jeśli były to gwiazdy spoza aktualnych list przebojów jak Cesaria Evora lub niedawno zmarła Ofra Haza. Owszem, czasami pisał dla artystów, których sława przyblakła wraz z upadkiem Jugosławii (np. Zdravko Czolić), ale melomani traktowali to jako formę pomocy dla starych przyjaciół. Na pytanie – czy płyta z Krawczykiem należy do tej pierwszej czy drugiej kategorii – trudno znaleźć sensowną odpowiedź.

Przyszły wydawca tej płyty firma BMG zapewnia, że nie ma mowy o jakiejkolwiek prowokacji – Bregović sam wybrał dawnego lidera Trubadurów spośród wielu przedstawionych mu kandydatów, uznając, iż ten typ głosu i ekspresji artystycznej gwarantuje sukces wspólnemu przedsięwzięciu. Pytanie tylko, na ile wspólnemu – Krawczyk zapewnia, że na płycie znajdą się również jego utwory, co wydaje się mało prawdopodobne. W czasach Bijelo Dugme nie było mowy ...