POLITYKA

Czwartek, 18 kwietnia 2019

Polityka - nr 5 (2844) z dnia 2012-02-01; s. 21-23

Rozmowy Żakowskiego

Jacek Żakowski

Zagubiona rzeczywistość

Paul H. Dembinski, ekonomista, współtwórca Obserwatorium Finansów w Genewie, o źródłach kryzysu, grożącej anarchii oraz o tym, jak wszyscy dajemy się hipnotyzować

Jacek Żakowski: –Kiedy wreszcie się z tego wygrzebiemy?
Paul H. Dembinski: – Jak zrozumiemy sedno.

A gdzie ono jest?
W zmianie, jaka zaszła w połowie lat 70. Wcześniej było jasne, że rozsądek nie pozwala na deficyty płatnicze, handlowe i budżetowe, na ryzykowne gry z rynkiem. Bilanse musiały być zrównoważone. Aż się pojawiła mistyka zarządzania ryzykiem. Przekaz był z grubsza taki: możemy podejmować dużo większe ryzyko, bo stworzyliśmy naukowe techniki panowania nad niebezpieczeństwem.

W połowie lat 70. skończyło się – jak mówią Francuzi – powojenne „chwalebne trzydziestolecie” i zapoczątkowało „trzydziestolecie euforyczne”, które doprowadziło do wybuchu kryzysu w 2007 r.

Skąd się wzięła ta nowa mistyka?
Z wykluwających się podwalin nauki o finansach. W końcu lat 60. ta nauka się zinstytucjonalizowała i stała się operatywna.

Czyli z uniwersytetu?
Oczywiście. Był pan na „Chciwości”? Tam widać podział ról między trzy kluczowe postaci: finansistę, regulatora i eksperta. Finansista chce maksymalizować zysk, co wymaga ...

Paul H. Dembinski – szwajcarski ekonomista polskiego pochodzenia, szef Katedry Strategii i Konkurencji Międzynarodowej na uniwersytecie we Fryburgu, współtwórca Obserwatorium Finansów w Genewie, po polsku ukazała się jego książka „Finanse po zawale”.

Jak zdaniem prof. Dembinskiego Zachód ma wyjść z zadłużenia? Co mierzyć zamiast PKB? Co może Donald Tusk? Jak resocjalizować społeczeństwo? – dalszy ciągu rozmowy na: www.polityka.pl