POLITYKA

środa, 24 kwietnia 2019

Polityka - nr 12 (2900) z dnia 2013-03-20; s. 42-43

Rynek

Cezary Kowanda

Zając goni Mikołaja

Wielkanoc blisko. Wydamy na nią trzy razy mniej niż na Boże Narodzenie. Zjemy dużo, ale prezenty kupimy symboliczne. Handlowcom, mimo usilnych starań, ciągle nie udaje się zrobić z Zajączka drugiej Gwiazdki.

Wielkanocny zając może być powodem ostrych sporów. Zwłaszcza jeśli to zajączek czekoladowy, w złotym opakowaniu. Słynny szwajcarski producent słodyczy Lindt uważa, że to jego zając jest prawdziwym symbolem świąt, i ostro walczy z konkurencją. Gdy udało mu się wygrać w sądzie z austriacką cukiernią Hauswirth, postanowił raz na zawsze zagwarantować sobie dominację na rynku. Wystąpił z wnioskiem o ochronę swoich praw do zawiniętego w złoty papierek zająca w czekoladzie na terenie całej Unii. Na szczęście sędziowie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości uznali, że Szwajcarzy poszli za daleko, i odrzucili ich postulat. Trudno się dziwić firmie Lindt, bo czekoladowe zające to prawdziwa żyła złota. Tylko w Niemczech w okolicach Wielkanocy sprzedaje się ich aż 130 mln sztuk.

U nas popularność zajęcy z czekolady jest mniejsza, choć w ostatnich latach wzrosła. Mają poważnych konkurentów w postaci kurczaczków, baranków czy mazurków. Jednak nawet w tej koalicji nie są w ...