POLITYKA

Piątek, 18 stycznia 2019

Polityka - nr 3 (3) z dnia 2007-12-27; Ludzie Roku 2008; s. 16

Kraj. Bonisław Komorowski

Zakodowany

Jest trzecią osobą w państwie. Czy to koniec kariery?

Dość precyzyjnie przewidział w 1989 r., że wraz z rozluźnieniem systemu Polska będzie się radykalnie zmieniać. I w tej zmianie Bronisław Komorowski upatrywał swojej szansy na przyszłość. Bo słusznie zakładał, że zachodzące przemiany i nagłe bogacenie się społeczeństwa wymuszą powrót mody na domowe kominki. Więc pomysł, by produkować brykiety z węgla brunatnego lub wiórów drewnianych, wydawał się atrakcyjny i na czasie. Zresztą tak jak on myślało wówczas sporo ludzi z opozycji, którzy szukali w biznesie swojej nowej drogi.

Wiosną 1989 r. dla tych, którzy najlepsze lata spędzili w politycznym podziemiu, wybór był dość prosty: albo służba publiczna, albo kontynuowanie rewolucji.

– Ja wybrałem rewolucję – mówi obecny marszałek Sejmu. – Bo byłem przekonany, że ten okrągłostołowy kompromis z czerwonym się nie uda i oni nas przy pierwszej okazji oszukają.

Dlatego Komorowski bojkotował Okrągły Stół. Przeszkadzało mu, że do tego kompromisu nie dopuszczono znacznej części opozycji. Nie ...