POLITYKA

Niedziela, 21 kwietnia 2019

Polityka - nr 3 (3194) z dnia 2019-01-16; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj

Anna Dąbrowska

Zamieszanie z przyspieszaniem

Jeśli PiS zastosuje manewr z nieprzyjęciem na czas budżetu i prezydent zarządzi przyspieszone wybory, to władza po raz kolejny obejdzie konstytucję.

Na 40–50 proc. w marcu odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne – mówił w Radiu TOK FM lider PO Grzegorz Schetyna. Jego zdaniem wpływ na to może mieć m.in. „bardzo duża dekompozycja obozu władzy” oraz planowana na 19 marca rozprawa w TSUE w sprawie pytań dotyczących KRS. A PiS boi się tej rozprawy, bo pokaże ich jako tych, którzy łamią prawo europejskie. Podobno do wyborów namawia Kaczyńskiego minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, główny winowajca zamieszania wokół KRS. Przekonuje, że majowe wybory do europarlamentu będą dla Zjednoczonej Prawicy najtrudniejsze i mogą zapoczątkować spadek w sondażach. Rzeczniczka PiS zapewnia, że wiosną wyborów nie będzie.

Przyspieszone wybory mogą się odbyć z trzech powodów: samorozwiązanie – przegłosowanie uchwały Sejmu większością 2/3 głosów ustawowej liczby posłów (tj. minimum 307 głosami), ale PiS nie ma takiej większości; zarządzenie prezydenta w przypadku braku wotum zaufania dla rządu (Morawiecki otrzymał je tuż przed świętami); jeżeli prezydentowi nie zostanie w określonym terminie dostarczony do ...