POLITYKA

Wtorek, 23 lipca 2019

Polityka - nr 22 (2909) z dnia 2013-05-27; s. 20-21

Polityka

Adam Szostkiewicz

Zaprosić pogan na dziedziniec

Kościół ma problem ze swoim publicznym wizerunkiem. Raz go ociepla, potem oziębia. Czy Boże Ciało przyniesie kolejną falę ochłodzenia?

Kościół często zniechęca ludzi – wierzących i niewierzących – przez to, że w ważnych sprawach zamiast argumentować, piętnuje. In vitro, aborcja – zakazać całkowicie. Próbę uchwalenia ustawy o związkach partnerskich bp Henryk Tomasik nazwał „znakiem chorej cywilizacji”. Abp Marek Jędraszewski z Łodzi oświadczył w liście do wiernych, że „z diabłem się nie dyskutuje”, a tym bardziej nie wchodzi się z nim „w tak zwany dialog”. No dobrze, a czy z ludźmi jeszcze wolno dyskutować? Przecież nawet Benedykt XVI wzywał do dialogu z niewierzącymi. Podobnie jego następca. Przekaz papieża Franciszka drastycznie odbiega od języka wielu polskich biskupów i kaznodziei. To dlatego media niekościelne poświęcają mu tyle uwagi, a nie dlatego że, jak insynuował ostatnio abp Józef Michalik, chcą „walczyć papieżem z Kościołem”. Jakim językiem przemówi Kościół przy okazji święta Bożego Ciała?

Na razie szef zespołu bioetycznego przy episkopacie abp Henryk Hoser stwierdził w „Naszym Dzienniku”, że „ideologia gender jest ...