POLITYKA

Poniedziałek, 22 lipca 2019

Polityka - nr 12 (2950) z dnia 2014-03-19; s. 23-25

Polityka

Adam Szostkiewicz

Zastępca następcą

Czy wybór abp. Stanisława Gądeckiego na nowego szefa episkopatu oznacza, że w polskim Kościele działa efekt Franciszka?

Dwie kadencje abp. Józefa Michalika nie zapiszą się w historii Kościoła ani Polski. W pożegnalnej rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną abp Michalik na pytanie, co było dla niego najtrudniejsze w ciągu 10 lat sprawowania urzędu, odpowiada, że pomówienie go o tajną współpracę z SB oraz „inne wydarzenia, gdy próbowano wmówić mi wiele negatywnych rzeczy, na przykład pobłażanie dla pedofilii”. I tyle.

Najciekawszy w głosowaniu na nowego szefa Konferencji Episkopatu Polski (KEP) jest słaby wynik „radiomaryjnego” abp. Wacława Depy. Ostatnio wsławił się on pomysłem jakiegoś polskiego indeksu mediów zakazanych dla Polaka katolika. I załamaniem rąk nad upartyjnieniem mediów publicznych, którego jakoś nie dostrzega w mediach kościelnych. Może sromotna przegrana Depy (przegrał również z kard. Nyczem) to zapowiedź franciszkańskiej przemiany episkopatu?

Nowy przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki (ur. w 1949 r.) zdobył się na wyznanie, że dostrzega symptomy kryzysu tożsamości katolickiej w Polsce. A tuż przed wyborem dał do zrozumienia, że papież Franciszek podczas wizyty polskiego episkopatu w Rzymie miał ...