POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 34 (3023) z dnia 2015-08-19; s. 26-28

Społeczeństwo

Joanna Cieśla

Zastępczy przestępcy

Rozmowa z dr. Wiesławem Czernikiewiczem, terapeutą osób o skłonnościach pedofilskich, o źródłach i odmianach tego zaburzenia oraz o tym, jak to leczyć

Joanna Cieśla: – Bohater naszego reportażu w ciągu kilku tygodni namierzył ponad 20 chętnych na spotkania erotyczne z dziećmi. Policja dostała w podobnym czasie ponad 700 donosów obywatelskich w takich sprawach. Ci mężczyźni w większości mają rodziny, własne dzieci. Mogą stwarzać zagrożenie i dla nich?
Wiesław Czernikiewicz: – Nie. Osoby uwodzące dzieci na internetowych forach czy nawet szukające nieletnich partnerów do realnych aktów seksualnych to w zdecydowanej większości tzw. pedofile zastępczy, a więc tacy, którzy woleliby uprawiać seks z osobami dorosłymi, ale z różnych względów tego nie robią. 70 proc. sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci nie jest dotkniętych żadnym zaburzeniem preferencji. Tylko 30 proc. to pedofile preferencyjni, czyli tacy, którzy autentycznie przedkładają dzieci jako partnerów seksualnych.

Ze wszystkich statystyk wynika, że przypadków pedofilii jest coraz więcej. To prawda, czy też chodzi o większe społeczne wyczulenie na niepokojące sygnały?
To niestety może być prawda – i problem całej Europy, a pewnie i całego Zachodu. A jednym ...

Dr Wiesław Czernikiewicz jest seksuologiem i ginekologiem, ekspertem w diagnozowaniu i terapii pedofilów.