POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 5 (2844) z dnia 2012-02-01; s. 38-40

Rynek

Bianka Mikołajewska

Zator grozi zawałem

Czekanie na należności to jedna z największych zmór polskich przedsiębiorców. W czasie kryzysu z zatorami płatniczymi zetknie się prawie każda firma.

W podręcznikach ekonomii pojęcie zatoru płatniczego nie występuje. Są „opóźnienia płatności”. – Jedno ma się do drugiego tak jak półgodzinne opóźnienie pociągu, dające się nadrobić w czasie dalszej jazdy, do gigantycznej kraksy, w wyniku której zniszczone zostają nie tylko lokomotywa i wagony, ale także tory i trakcja; ruch wszystkich pociągów na trasie jest zablokowany, nikt nie wie, na jak długo. Moja firma od miesięcy jest o włos od takiej katastrofy – mówi właściciel niewielkiego wydawnictwa, jednego z grupy zbuntowanych przeciwko wydłużaniu i przekraczaniu terminów płatności przez sieć księgarni Empik.

Za życiem bardziej niż podręczniki ekonomii nadąża Wikipedia:

Zator płatniczy – zjawisko polegające na kumulowaniu się zadłużeń i przechodzeniu ich na kolejnych powiązanych ze sobą kontrahentów. Zaczyna się zazwyczaj od tego, że jakiś zleceniodawca lub nabywca nie płaci za wykonaną usługę lub towar swemu zleceniobiorcy lub sprzedawcy towaru. Powstałe w ten sposób zadł...