POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 42 (3031) z dnia 2015-10-14; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Świat

Zawieszona Ukraina

Papierkiem lakmusowym ukraińskich nastrojów jest stosunek do Rosji: zdaniem ankietowanych w nowym raporcie Instytutu Spraw Publicznych i Fundacji Bertelsmanna zbliżenie z Rosją pozbawiłoby Ukrainę suwerenności (46 proc.), zagraża rozwojowi kultury (40 proc.), zniszczy gospodarkę (36 proc.). Połowa pytanych uważa, że Rosja nie rozumie potrzeb Ukrainy, natomiast 59 proc. sądzi, że zbliżenie odpowiadałoby wyłącznie rosyjskim interesom. – Przed wybuchem protestów w 2013 r. sojusz z Rosją cieszył się dużo większą popularnością. Różnice sięgają 17–39 pkt proc. – podkreśla Łukasz Wenerski, współautor raportu.

Z drugiej strony nadal jednak tylko połowa – dokładnie 51 proc. ankietowanych – popiera przystąpienie Ukrainy do UE; ta wielkość nie zmieniła się od 2013 r. A nawet wiara, że zbliżenie z Europą przyniesie pozytywne skutki, zmalała, często o kilkanaście punktów procentowych. Im dalej na wschód, tym mniejsza popularność Europy: w centrum to 53 proc., na południu 39 proc., na wschodzie 38 proc., w nieokupowanej części Donbasu – 32 proc.: tu wciąż dominuje przewaga poparcia dla integracji z Rosją, choć dziś osią...