POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 7 (2996) z dnia 2015-02-11; s. 107

Fusy plusy i minusy

 (IK)

Zawód wysokiego ryzyka

Pod redakcją redaktora zastępczego

Ty myślisz, że to saper? Strażak albo pilot? Nie, chłopie, polityk. Mówię ci, polityk. Weź tylko pomyśl: człowiek nie może spokojnie pójść do knajpy pogadać i się napić, pojechać do Madrytu zaszaleć, bo zaraz go ktoś nagra i puści w internecie. A jak sobie kupi porządniejszy samochód lub choćby zegarek, zaraz zaczną się czepiać, skąd miał na to pieniądze i CBA zawiadomią. Inny znów kocha żonę z wzajemnością i mogliby mieć małżeńską wspólność majątkową, ale jak? Przecież musiałby wszystkie wspólne aktywa pokazywać, no a wiesz... Więc trzeba rozdział majątkowy zrobić, co kosztuje, no i ufać, że żona się na człowieka nie wypnie.

Ale to jeszcze nic. Bo na przykład tak: jesteś sobie posłem, reprezentujesz jakąś tam partię. Wiesz, jak to z tymi, no, wronami… Trzeba krakać jak i one. Dostajesz rozpiskę na dany dzień, co masz mówić, jak by cię ktoś pytał. I mówisz szczerze, czasem nawet od siebie coś dorzucisz. Wiesz, jak się człowiek nakręci, to się może ...