POLITYKA

Poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Polityka - nr 51 (2989) z dnia 2014-12-17; s. 28-30

Rozmowy Żakowskiego

Jacek Żakowski

Zawsze ktoś za nami stoi

Prof. Mirosława Marody, socjolożka, o tym, co Polaków łączy, a co dzieli, i dlaczego

Jacek Żakowski: – Co nas łączy?
Mirosława Marody: – Wszystko. Bo sami nie jesteśmy w stanie przeżyć. Nawet jeśli jesteśmy sami.

Ale coraz mniej mówimy o tym, co nas łączy, a coraz więcej o tym, co nas dzieli.
Podział też wiąże. Określa nas przez to, kim nie jesteśmy. To ma poważne konsekwencje, nawet kiedy nie stoi za tym istotna różnica.

Czyli?
To dobrze pokazuje badanie, w którym przypadkowo dobrane osoby dzielono na dwie grupy, rzucając monetą, czyli całkowicie losowo. Potem każdemu kazano podzielić wypłatę między członków tych grup. Już chwilę po ustanowieniu podziału, za którym nic nie stało, członkom swojej grupy ludzie dawali wypłaty większe niż członkom drugiej grupy. Sama nominalna przynależność wystarcza, żebyśmy faworyzowali swoich.

Czyli dyskryminowali innych.
Powiedzmy, trochę mniej o nich dbali niż o swoich.

Przeprowadza się człowiek z Pcimia do Warszawy. I staje się kibicem Legii, który nienawidzi kibiców Polonii. To z ...

Prof. dr hab. Mirosława Marody – socjolożka. Kieruje Zakładem Psychologii Społecznej Instytutu Socjologii UW oraz Ośrodkiem Badań Politycznych w Instytucie Studiów Społecznych UW, jest członkinią Collegium Invisibile oraz wiceprezesem Prezydium PAN.