POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 38 (3027) z dnia 2015-09-16; s. 70

Kultura / Afisz / Książki

Robert Ostaszewski

Zbrodniczy bohater

4/6

Marek Krajewski, Arena szczurów, Znak, Kraków 2015, s. 214

Wydawało się, że Krajewski niczym już nie jest w stanie zaskoczyć w kolejnej części cyklu o Popielskim. A jednak udało mu się. Akcja „Areny szczurów” rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych: współcześnie oraz w 1948 r. Syn Popielskiego, badając zaszyfrowane zapiski pamiętnikowe ojca i starając się odkryć jego tajemnice, trafia do nadmorskiego Darłowa, w którym właśnie w 1948 r. były komisarz ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem przed ubekami, ucząc jednocześnie w tamtejszej szkole. Jak łatwo się domyślić, uwikłał się tam w prowadzenie nieoficjalnego śledztwa w sprawie zwyrodnialca, który gwałcił kobiety i gryzł je do krwi, zarażając śmiertelną chorobą. Ścigając go, Popielski trafił w pułapkę zastawioną na niego przez trzęsący Darłowem demoniczny duet: oficera Armii Czerwonej i ubeka, którzy zgotowali komisarzowi prawdziwe piekło na ziemi.

W nowym kryminale Krajewskiego oczywiście są elementy doskonale znane i – co tu kryć – nadużywane, by nie powiedzieć zużyte. ...

Skala ocen: 1 (dno) – 6 (wybitne)