POLITYKA

Czwartek, 18 lipca 2019

Polityka - nr 19 (3058) z dnia 2016-05-04; s. 15-17

Rozmowa Polityki

Janina Paradowska

Ze Wschodu mróz z Południa burza

Danuta Hübner, eurodeputowana PO, pierwsza polska komisarz w Komisji Europejskiej, o tym, że Unia ma się całkiem dobrze, ale Polska w niej już nie.

Janina Paradowska: – Była pani pierwszym polskim komisarzem w Komisji Europejskiej. Pamięta pani pierwszy dzień w pracy?
Danuta Hübner: – Pamiętam, i to z dość, być może, osobliwego powodu. Otóż coś wtedy postanowiłam, a członkini mojego gabinetu, Portugalka, powiedziała: ależ pani komisarz, u nas takich rzeczy nigdy się nie robi. Ja jej wówczas odpowiedziałam: od teraz będziemy tak robić. Zapewne chodziło o drobiazg i rzecz nie w decyzji, ale w tym, że po latach negocjacji mieliśmy przekonanie, że już jesteśmy u siebie. Dla nas powrót do Europy był spełnieniem wielkiego marzenia. A zmagaliśmy się z wieloma stereotypami, z niedobrymi opiniami o Polsce, w której też przecież trwała ożywiona, często bardzo demagogiczna dyskusja o Unii.

Z drugiej strony musimy pamiętać, że nie wszyscy w Unii marzyli o tym wielkim rozszerzeniu. To było przedsięwzięcie pilotowane, nawet wymuszane, przez Niemców. W trakcie negocjacji nasi partnerzy byli Polską zmęczeni; tą naszą wewnę...