POLITYKA

środa, 24 lipca 2019

Polityka - nr 45 (2932) z dnia 2013-11-06; s. 35-37

Kraj

Ewa Wilk

Żelazny ślad

Nagrobki, lampki, wypominki – to trochę mało. Jeśli chcesz utrwalić po kimś ślad, załóż fundusz wieczysty.

To była przyjaźń. Z tych współczesnych. Męska, szorstka, taka, co to jest, ale nie myśli się, jak ją zdefiniować. Paweł zaraził Narcyza motocyklami, Narcyz Pawła żaglami. Raz było tej przyjaźni więcej, raz mniej, raz były okresy otwartości, mówi Narcyz, innym razem miesiącami można było się nie spotykać, tyle co w firmie.

Firma – też z tych współczesnych. Paweł był związany z marketingiem, Narcyz z technologią. Microsoft, korporacja, ludzie przychodzą, odchodzą, raczej do pracy niż dla przyjaźni. Praca z tych, co to prawie staje się życiem.

Życie poza pracą też było współczesne – szybkie. Nasycić się, nakosztować, wycisnąć, ile się da. Chłonąć, zwiedzać. Paweł miał do tego charakter. Był z tych, którzy w każdej sytuacji potrafią znaleźć plusy. Na życiowych zakrętach też.

Zakręty? – współczesne. (To na zakrętach pojawiały się okresy otwartości). Ze związków, które nie przetrzymały zakrętów, i Paweł, i Narcyz mają synów w podobnym wieku. Trzeba ...