POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 30 (2514) z dnia 2005-07-30; s. 48-49

Świat / Niemcy

Adam Krzemiński

Żelazo mięknie

Za naszą zachodnią granicą coraz ciszej mówi się o Angeli Merkel jako przyszłej żelaznej kanclerzycy, a coraz głośniej o wielkiej koalicji chadeków z socjaldemokratami.

Kampania wyborcza już toczy się na pełnych obrotach i w Niemczech – w tym samym czasie co u nas – dojdzie do zmiany rządu. Pytanie tylko, jakiej? Niemcy chcą zmiany władzy, ale spuszczają z tonu. Już tylko 55 proc. uważa, że we wrześniu dojdzie do znaczących roszad na górze (sześć tygodni temu – 64 proc.). Po Angeli Merkel z CDU nie oczekują wiele dobrego. Panuje przekonanie, że nawet gdyby stworzyła koalicję z FDP, to i tak nie obniży podatków, nie zmniejszy zadłużenia kraju i nie poprawi sytuacji na rynku pracy.

Angela schodzi na ziemię

Gdy Angela Merkel dwa lata temu prezentowała się na zjeździe swojej partii w Lipsku jako reformatorka, z miejsca okrzyknięto ją niemiecką Margaret Thatcher, żelazną Angie. Unosiła się wręcz nad mównicą. Szkicowała przebudowę służby zdrowia, podatków, rynku pracy i miała za sobą w partii dziarskich „młodych dzikich”, jak Friedrich Merz, dzięki którym rzucała wyzwanie socjalnym konserwatystom z bawarskiej CSU. ...

Kto się liczy

SPD – Socjalistyczna Partia Niemiec, jedna z dwóch największych niemieckich partii politycznych: przewodniczący Franz Müntefering. W 2003 r. SPD zainicjowała serię reform zwanych Agendą 2010: zliberalizowano rynek pracy, ograniczono ochronę pracowników oraz zmniejszono zasiłki dla bezrobotnych. Koniem pociągowym kampanii wyborczej SPD jest ustępujący kanclerz Gerhard Schröder.

CDU/CSU – Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna i siostrzana Unia Chrześcijańsko-Społeczna: przewodnicząca CDU Angela Merkel, przewodniczący CSU Edmund Stoiber. Niemieccy chadecy zapowiadają kontynuację i ulepszenie reform Schrödera, ale chcą podwyżki podatków, aby móc sfinansować dziurę budżetową, która powstała po zjednoczeniu Niemiec.

Sojusz 90/Zieloni: przewodniczący Claudia Roth i Reinhard Butikofer. Wspierają reformy Schrödera, kładąc nacisk na ekologię. W kampanii wyborczej wykorzystują popularność dzisiejszego ministra spraw zagranicznych Joschki Fischera.

Partia Lewicy/PDS: przewodniczący Lothar Bisky planuje połączenie z Alternatywą Wyborczą – Praca i Sprawiedliwość Społeczna (WASG), która wystąpiła z SPD na znak protestu przeciwko reformom rządu Gerharda Schrödera. Głównymi postaciami kampanii wyborczej są Gregor Gysi i Oskar Lafontaine. Domaga się odstąpienia od reform Agendy 2010. Chce również skrócenia czasu pracy, zwiększenia płac, wprowadzenia minimalnego wynagrodzenia w wysokości 1400 euro oraz zwiększenia uprawnień związków zawodowych, a także likwidacji obowiązkowej służby wojskowej i osłabienia sojuszu z USA.

FDP – Wolna Partia Demokratyczna: przewodniczący Guido Westerwelle. Proponuje liberalne reformy, obniżenie podatków, rozluźnienie rynku pracy. Występuje przeciwko ograniczeniom wolności osobistej w ramach walki z terroryzmem.

Pojawienie się sojuszu lewicy obniżyło notowania ugrupowań skrajnie prawicowych, takich jak Narodowo-Demokratyczna Partia Niemiec (NPD) i Niemiecka Unia Ludowa (DVU).