POLITYKA

Niedziela, 21 lipca 2019

Polityka - nr 31 (3171) z dnia 2018-08-01; s. 84-85

Kultura

Dorota Szwarcman

Zespołowy ekshibicjonizm

Rozmowa ze skrzypkiem Danielem Stabrawą, koncertmistrzem Filharmonii Berlińskiej, o tym, jak pogodzić walory solisty z umiejętnością bycia członkiem zespołu, oraz o globalizacji z perspektywy orkiestry symfonicznej.

DOROTA SZWARCMAN: – Obserwowałam, jak prowadził pan warsztaty dla skrzypków w ramach Akademii Santander Orchestra. Są one przeznaczone dla muzyków orkiestrowych, ale uwagi, które pan przekazywał, brzmiały jak skierowane do solistów: grać śmiało, z nerwem, z charakterem. Czy to pasuje do gry zespołowej?
DANIEL STABRAWA: – Jak najbardziej. W orkiestrze też nie można grać inaczej niż śmiało, ponieważ jeśli ktoś gra nieśmiało, nie daje nic zespołowi. Każda osoba wnosi swoją wartość i uzupełnia walory, których być może inni nie mają. Dziś jest wielu bardzo dobrych, wykształconych muzyków, z których połowa mogłaby zostać solistami, ale nie mając takich szans, idą do orkiestr lub grają muzykę kameralną. Poziom na tyle się podniósł, że aby dać się zauważyć, trzeba grać z charakterem i śmiało, pokazać, że ma się coś do zaproponowania.

Powiedział pan też studentce, która obawiała się pokazać intymne emocje, że w przypadku muzyka intymność wymaga ekshibicjonizmu i że trzeba dawać z siebie na scenie zawsze trochę ...

Daniel Stabrawa – ur. w 1955 r. w Krakowie. Studiował w swoim rodzinnym mieście. W 1978 r. otrzymał VI nagrodę na Konkursie im. Paganiniego w Genui. W 1979 r. został koncertmistrzem Orkiestry Symfonicznej PRiTV w Krakowie. W 1983 r. jako pierwszy Polak został członkiem orkiestry Filharmonii Berlińskiej, a w 1986 r. – jednym z jej trzech koncertmistrzów. Występuje też z orkiestrą jako solista, od lat uprawia muzykę kameralną w założonych przez siebie zespołach Philharmonia Quartett Berlin i Stabrawa Ensemble Berlin. 21 lipca prowadził warsztaty dla skrzypków w ramach Akademii Santander Orchestra, której druga edycja odbywa się w tym roku z inicjatywy BZ WBK.