POLITYKA

Piątek, 23 sierpnia 2019

Polityka - nr 10 (3049) z dnia 2016-03-02; s. 60-61

Historia

Grzegorz Mathea

Zhańbieni przez Menelika

120 lat temu, w górzystym terenie w okolicy Adui, Etiopczycy obronili swoją niepodległość, dziesiątkując włoską armię. Była to największa klęska, jaką poniosło państwo europejskie w walce z tubylcami.

W 1870 r. na mapie Europy pojawiły się dwa młode mocarstwa: Cesarstwo Niemiec i Królestwo Włoch. Oba natychmiast przystąpiły do wyścigu kolonialnego, ale tort był już podzielony między Wielką Brytanię, Francję, Hiszpanię, Portugalię i Belgię. Dla nowych pozostały jedynie okrawki. Niemcy przystąpili więc do kolonizowania terenów dzisiejszej Namibii i Tanzanii. Udało się im również zająć Kamerun i Togo, a cesarska marynarka zapędziła się nawet na Wyspy Samoa na Pacyfiku. Włosi zwrócili uwagę na Tunezję, ale gdy wyprzedzili ich Francuzi, ostatnią opcją pozostał region Morza Czerwonego, gdzie znajdowało się jedyne oprócz Liberii niepodległe państwo w Afryce – Etiopia. Zapędy kolonizacyjne oszczędziły ten kraj, głównie ze względu na jego niedostępne położenie oraz chrześcijaństwo, które skutecznie wytrącało z rąk kolonizatorów argument o nawracaniu pogan i niesieniu cywilizacji.

Do połowy XIX w. Etiopia pozostawała rozbita na rywalizujące ze sobą księstwa, z nominalną jedynie władzą cesarza. Dopiero w 1855 r. kraj zjednoczył jeden z wodzów, przejmując koronę ...